Po ciężkim tygodniu udało się spędzić bardzo miło sobotę na Nadwiślańskim Maratonie na Orientację. Startowaliśmy na trasie TP20. Piękna pagórkowata okolica otoczona stawami
oraz poprzecinana kanałami i strumieniami. Zwierzyna towarzyszyła nam
non stop: od mew, po łabędzie, bażanty, sarny, zające, owce i psy. Hitem
był pies owca, który kosztował nas 1,5 km oraz kapliczka ze źródlaną
wodą, gdy ta w bidonach się skończyła. Wróciliśmy mega brudni, zmęczeni,
ale szczęśliwi, że ho ho! No i oboje wskoczyliśmy na pudło. A jak to się działo punkt po punkcie - poznacie w dalszej części posta.
Seul
Tak różny, a tak podobny
Altötting, Bawaria
Przytulne miejsce, gdzie na odpuście piwo leje się strumieniami
Tatry - lato 2011 cz. 1
Dwa tygodnie na wysokościach i kamzik.
Singapur - centrum
Centrum fantastycznego państwa - miasta o niesamowitej różnorodności
Częstochowa - inaczej
Cmentarz Żydowski, kamieniołom i uliczka, jak z południowych Włoch
10 kwi 2017
8 wrz 2016
8 wrz 2016
00:44
2
komentarze
Cross Zapaleńców - z nieba leje się żar, a z nas siódme poty
Co roku w Mykanowie koło Częstochowy odbywa się Cross Zapaleńców. My tu wiernie bywamy od pierwszej edycji. Powiadają, że jest to najprzyjemniejszy bieg przeszkodowy w Polsce. Powiadają i rację mają. Dlaczego? O tym w dalszej części posta25 lip 2016
25 lip 2016
18:55
1 komentarze
Rajd Miejski Bielsko Biała - pełne przeżyć 30 km u stóp Beskidów
Czerwiec był dla nas mocno startowy. Ukoronowaniem startów był nasz udział w Bielsku Białej w Rajdzie Miejskim, który rok temu uznaliśmy za najlepsze zawody (wśród tych, na których startujemy). Organizatorzy postawili wtedy poprzeczkę bardzo wysoko - piękne okolice, bardzo dużo wymagających zadań i ludzie, którzy po prostu skradli nasze serca. A jak było w tym roku? Poczytajcie sami. Zapraszamy do relacji.
4 lip 2016
4 lip 2016
09:05
Skomentuj
Orienteering w Cieszynie - z mapą po obu stronach granicy
20 km z mapą po obu stronach granicy - brzmiało tak zachęcająco, że już na samą myśl o tym rajdzie, zacieraliśmy ręce. Byliśmy, potuptaliśmy i nie zawiedliśmy się :). Zapraszamy do relacji.
19 cze 2016
19 cze 2016
20:02
1 komentarze
II Sosonowiecki Rajd Przygodowy - słońce pali, a my do celu
Czerwiec u nas rajdami przygodowymi jest usłany i dwa z nich już przebiegliśmy. Zanim napiszemy, jak było w Cieszynie, poczytajcie - jak rajdowało się nam w Sosnowcu. W dalszej części posta - relacja, opisy zadań i kilka zdjęć.
8 maj 2016
8 maj 2016
22:06
Skomentuj
XI Bieg Zajączkowski - pozytywne zakończenie majówki
W tym roku wystartowaliśmy po raz pierwszy w Biegu Zajączkowskim. O tych zawodach wiedzieliśmy z opowieści trzy rzeczy: że będzie na bogato,
że poczujemy się jak na weselu i że życiówki tu wybiegać się nie da. Dwie z
nich się spełniły. Które? Przeczytacie w dalszej części posta.
5 maj 2016
5 maj 2016
21:10
3
komentarze
IV Europejski Rajd Rodzinny czyli rodzinka znowu rajduje w komplecie :)
Majówkę w tym roku rozpoczęliśmy w Dąbrowie Górniczej nad zbiornikiem Pogoria III. Wzięliśmy tam udział w IV Europejskim Rajdzie Rodzinnym. Jak nazwa wskazuje - startowaliśmy całą rodziną. W dalszej części posta przeczytacie, jak nam tam było i co robiliśmy.






